Ministrowie obrony E5 w Paryżu obiecali zapewnić gwarancje bezpieczeństwa Ukrainie
Ministrowie obrony Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Włoch i Polski (E5) spotkali się w środę w Paryżu i obiecali konkretne kroki w celu wzmocnienia europejskiej obrony i zapewnienia gwarancji bezpieczeństwa Ukrainie. TASR donosi o tym w oparciu o raporty Reuters i AFP.
Wśród krajów europejskich istnieje „bardzo szeroki konsensus” w sprawie wzmocnienia długoterminowego bezpieczeństwa Kijowa przez ukraińskie siły zbrojne, powiedział po spotkaniu francuski minister obrony Sébastien LeCorna.
„Oczywiste jest, że istnieje bardzo szeroki konsensus (…), że pierwsza z gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy jest oczywiście sama armia ukraińska”, powiedział Lecorn przed dziennikarzami i wykluczył każdą „demilitaryzację” Ukrainy.
Polski minister obrony Wladyslaw Kosiniak-Kamisz również z zadowoleniem przyjął „prawdziwą jedność kontynentu” i zwrócił uwagę na zagrożenie przez Rosję.
Niemiecki minister Boris Pistorius dodał, że pomimo szybkiego tempa zmian obecna sytuacja może pomóc Europie. „Uważam, że jeśli teraz będziemy działać, jeśli wolimy bezpieczeństwo w Europie (…), wyjdziemy z tej sytuacji” – powiedział.
Brytyjski minister obrony powiedział, że Wielka Brytania i jej sojusznicy wiedzą, że „musimy wzmocnić” i ponownie. „Próbujemy stworzyć koalicję i przyspieszyć tę pracę” -dodał.
Nowy format negocjacji
Spotkanie odbyło się w byłym szpitalu wojskowym Val-de-Grâce w Paryżu. W pierwszej części spotkania uczestniczył także ukraiński minister obrony Rusto Umer.
Spotkanie E5 jest nowym formatem spotkania, które zostało utworzone po zwycięstwie Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA. Styczniowe rozmowy w Warszawie koncentrowały się również na rozwoju zdolności produkcyjnych w uzbrojeniach w krajach europejskich, a także na rozwoju wspólnych inicjatyw z Ukrainą.
We wtorek 34 szefowie sztabu generalnego armii krajów – głównie z Europy i NATO, ale także z Australii, Nowej Zelandii i Japonii – spotkało się w Paryżu. Przedstawiciele Stanów Zjednoczonych nie byli obecni.
Kroki prezydenta USA Donalda Trumpa miały na celu budowanie węższych stosunków z Rosją, a wysiłki na rzecz szybkiego zakończenia wojny na Ukrainie zakłóciły długoterminowe myślenie o obronie zachodniej, które stymulowało kraje europejskie do promowania wsparcia Ukrainy i mówienia o szybkim uzbrojeniu.