Maroš Šefčovič: Nie będziemy strzelać z boku, UE chce umowy o sprawiedliwym handlu z USA
Po decyzji administracji USA o nałożeniu obowiązków ogólnokrajowych na towary z Unii Europejskiej, Unia zareaguje spokojnie, ostrożnie poglądów, a przede wszystkim w jednolity sposób. Zostało to podane w czwartek wieczorem w oficjalnym oświadczeniu Europejskiego Komisarza ds. Bezpieczeństwa Handlu i Bezpieczeństwa gospodarczego Maroša šefčoviča. Informuje Bruksela Rapporteur Tasr.
„Kalibrujemy naszą odpowiedź. Nie będziemy strzelać z boku – chcemy dać negocjacjom szansę na znalezienie uczciwego porozumienia na korzyść obu stron” – wyjaśnił Šefčovič.
Stwierdził, że na podstawie zezwolenia Prezydenta Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyena zgodził się ze swoimi partnerami USA, że zorganizuje negocjacje podczas konferencji wideo w piątek w celu zbadania najlepszych sposobów i znalezienia sposobu na „niepotrzebną i bolesną fazę”, radząc sobie z uzasadnionymi problemami.
Dodał, że podczas osiągnięcia wygodnej umowy potencjalne zyski dla UE i USA będą nieograniczone, a podejście to Bruksela promuje handel transatlantycki. „Będę pracował nad tym ciągle. Jeśli nie osiągniemy uczciwej umowy z naszymi amerykańskimi partnerami, UE nie będzie nieaktywna. Jesteśmy gotowi wprowadzić solidne, skuteczne, ale odpowiednie środki zaradcze. Praca analityczna, aby kierować naszymi propozycjami”, określił Słowacki Komisarz Europejski.
Jego słowami nie oznaczałoby to eskalacji napięć, ale „odpowiedzialna ochrona naszych firm, miejsc pracy i konsumentów przed szkodami, jakie spowodują nowe taryfy”. Podkreślił, że wszelkie środki o wartości 26 miliardów EUR ogłoszone w marcu po decyzji administracji USA o wprowadzeniu obowiązków do eksportu stali europejskiej i aluminium.
Jego słowami zakończyły się konsultacje w sprawie następnego pliku środka zaradczego, a następny krok zostanie omówiony jako komisarz europejski z ministrami państw członkowskich UE na spotkaniu roboczym w Luksemburgu 7 kwietnia. Głosowanie w sprawie tych środków zaradczych jest oczekiwane dwa dni później, 9 kwietnia.
„Musimy pamiętać, że UE nie jest zależna od żadnego rynku i wykorzystamy tę sytuację do dalszej dywersyfikacji naszych partnerstw biznesowych na całym świecie, aby zapewnić, że nasze firmy będą mogły się rozwijać i prosperować” – powiedział Šefčovič, zgodnie z którym Unia od dawna popychała potężny, sprawiedliwy i wygodny handel,