Ostatnie posty

Ceny kawy osiągają wyższy poziom za 50 lat – ale producenci nie świętują

Powinny to być cudowne czasy w Finca El Puente, plantacji kawy rzeźbionej w górach południowo -zachodniego Hondurasu. Na rynkach światowych cena zwykłej kawy wzrosła ponad dwukrotnie w ciągu ostatniego roku. Specjalne odmiany kawy na farmie zawsze miały znaczną nagrodę, odzwierciedlając ich status jako źródło aromatycznych napojów docenianych jako dobre wino w Seattle w Korei Południowej.

Jednak właściciele operacji – Marysabel Caballero, kawa czwartego pokolenia i jej mąż, Moses Herrera – coraz bardziej obawiają się. Koszty produkcji wzrosły. Muszą płacić dodatkowe pensje, aby przyciągnąć rzadkich pracowników; Stało się droższe. Jego żniwa zostały zdruzgotane przez źle wyznaczone opady deszczu i niestabilne temperatury. Nawet po podwyższeniu cen prawdopodobnie zyskają mniej w tym roku niż w 2024 r.

Obawiają się możliwości, że wysokie ceny mogą doprowadzić niektórych konsumentów do kawy do ograniczenia ich spożycia poprzez zastępowanie tańszych produktów, takich jak napoje bezalkoholowe i napoje energetyczne, aby zaspokoić ich pragnienie kofeiny.

Ceny kawy osiągają wyższy poziom za 50 lat - ale producenci nie świętują

Im bardziej rozważają przyszłość, tym większy problem. Przede wszystkim dbają o to, co podnosi ceny: zmiany klimatu, które zmniejszyły kawę z całego świata ze względu na zwiększone temperatury, suszone i nadmierne opady deszczu – ostatnio w Brazylii i Wietnamie, dwóch największych producentów kawy na świecie .

To powoduje lęk w plantacjach kawy wokół planety. Osoby, które korzystają z dzisiejszych cen, mogą zostać zniszczeni jutro przez następne nieszczęście.

Zbiór Finca El Puente został uszkodzony przez zimną falę w grudniu i styczniu, a następnie późne deszcze, które zdegradowały swoich pracowników, aby zapuścić się na plantacje, aby zebrać dojrzałe owoce. Biorąc to pod uwagę, widzą rekordowe ceny mniej jak oszustwo szczęścia, a bardziej jako przejaw ciągłych problemów.

Kontynuuje się po reklamie

(Alejandro Cegarra/The New York Times)

„Dla nas produkcja kawy jest naszym życiem”, powiedziała 58 -letnia Herrera, a pracownicy hodowali torby o świeżo zatrudnionym 100 funtach ziarna kawy, układając je w stosy na młynie przetwarzającym. „Wielu producentów zaczyna tracić nadzieję”.

Niektórzy postrzegają najdroższą kawę jako korekcję systemu międzynarodowego, który od dawna podpakował producentów, potencjalnie skorygując pokolenia niesprawiedliwości i zniszczenia środowiska.

„Starsze metody produkcji wyczerpały zdrowie i płodność gleby i nie pozwalają na odporność przeciwko zmianom klimatu” -powiedziała Amanda Archila, dyrektor wykonawczy Fairtrade America, organizacji niezwiązanej z organizacją niezgodną z siedzibą w Waszyngtonie, która ustanawia standardy środowiskowe i społeczne dla producentów kawy, certyfikując Ci, którzy przestrzegają i łączą je z rynkami światowymi w minimalnych cenach gwarantowane. „Wyższe ceny to sposób, w jaki musimy przestrzegać, ceny, które pozwalają tym rolnikom inwestować w przyszłość kawy”.

Kontynuuje się po reklamie

Według World Coffee Research, organizacji niezwiązanej z organizacją nie -profit, sześćdziesiąt procent świata jest produkowane przez około 12,5 miliona ludzi pracujących na gospodarstwach nie większych niż 50 akrów nie większych niż 50 akrów. Około 44% z tych małych producentów żyje poniżej miary ubóstwa Banku Światowego.

Jeśli rolnicy zarabiają więcej, logika polega na tym, że mogą przejść do odmian kawy, które są odporne w obliczu podwyższonych temperatur i zmiennego deszczu. Mogą sadzić cień drzewa, aby chronić swoje gleby.

W ten sposób będą lepiej przygotowani do stawienia czoła dzikim oscylacji w cenach, które przez wieki rządzą międzynarodowymi rynkami towarowymi, zarządzając długoterminowymi plantacjami.

Kontynuuje się po reklamie

Wiele w tej samej linii, co pandemiczny przerwany globalny handel, co prowadzi do bardziej krytycznej analizy kluczowych łańcuchów dostaw przedmiotów, takich jak produkty farmaceuty i żetony komputerowe, wysokie ceny kawy zaostrzyły nacisk na warunki kształtujące produkcję kawy produkcyjnej.

Pytanie brzmi, czy ta ponowna uwaga przełoży się na zmianę.

(Alejandro Cegarra/The New York Times)

Większość zysków była tradycyjnie uchwycona przez dużych torbrów kawy. Ich zyski wzrosły wraz z ceną ziarna kawy, nawet jeśli wielu kultywatorów nie było w stanie uchwycić części nadwyżki.

Kontynuuje się po reklamie

Wydarzenia z ostatnich lat ujawniły luki w systemie, jednocześnie wprowadzając nowe. Susza w Brazylii i Wietnamie, w połączeniu z przerwami w transporcie międzynarodowym, sprawiła, że ​​ziarna kawy były rzadkie.

Zmiany w przepisach również zwiększyły niepewność.

Na całym świecie handlowcy, którzy kupują fasolę kawy rolników i eksportują je do pieczerzy, zwykle gwarantują swoje miesiące zaopatrzenia, a nawet lata, wykorzystując przyszłe kontrakty. Jeśli cena świata spadnie, mogą otrzymać mniej od swoich klientów niż kwota, którą są zobowiązani do płacenia rolnikom za ziaren kawy. Aby się przed tym chronić, kupują krótkie pozycje na przyszłych rynkach – zasadniczo zakładają, że ceny spadną. Jeśli ceny spadną, ich zyski na tych krótkich pozycjach stanowią niektóre straty sprzedaży.

Ale w ostatnich miesiącach cena kawy wzrosła tak nagle, że krótkie pozycje stały się dużymi przegranymi. Brokerzy finansowi zajmujący się tymi transakcjami wymagali od eksporterów dostarczenia większej ilości pieniędzy na pokrycie swoich strat – marginesu w języku finansowym.

Wezwania marginesu doprowadziły niektórych eksporterów do bankructwa.

„To duży problem dla większości eksporterów na całym świecie” – powiedział Luiz Paulo Pereira, założyciel i dyrektor generalny Carmocoffees, eksportera w Brazylii. „Biorąc pod uwagę wieczne zagrożenie, że firmy finansowe będą potrzebować więcej pieniędzy na pokrycie ich krótkich pozycji, on i inni handlowcy trzymają pieniądze, które mają”.

To sprawia, że ​​niechętnie kupują kawę. Zamiast swoich zwykłych długoterminowych firm, są one transakcjami pośrednikowymi tylko wtedy, gdy rolnik ma gotowe zboża do natychmiastowej sprzedaży pieczeni, która może je bezzwłocznie kupić. Unika to wiązania pieniędzy podczas oczekiwania na zapłatę. Ale sprawia, że ​​kawa jest jeszcze niewielka, podnosząc ceny. I wiele gospodarstw trzyma swoje uprawy, oczekując, że ceny wzrosną dalej – samowystarczalne proroctwo.

„Wysoka cena jest jak latarka w ciemności” – powiedział Vern Long, CEO World Coffee Research. „„ Słuchaj, mamy problem ”. Jak to wykorzystujemy, aby upewnić się, że rolnicy mieli stabilną i zrównoważoną produkcję? ”

45 -letni Sergio Romero znalazł odpowiedź na to pytanie.

Czwarty hodowca kawy w mieście Corquin w Hondurasie widział dewastację, że zmiany klimatu spowodowały sąsiednie plantacje.

Romero, inżynier ds. Szkolenia, zaczął badać, jak chronić własne zbiory przed żywiołami. Zaproponował dodanie baldachimu wyższych drzew, takich jak sosny i mahoń, aby rzucić cień na kawę. Utrzymałoby to wilgoć w glebie i zachowało zdrowie korzeni, umożliwiając im wchłanianie większej ilości wody i składników odżywczych. Planował przeplatanie drzew owocowych, dywersyfikacji swoich zbiorów, jednocześnie dodając dodatkowe korzenie w celu zachowania gleby.

W 2009 r. Romero przekonał swoją żonę, rodziców i brata do zebrania swoich nieruchomości, zamieniając 140 w zbiorową plantację, która szukałaby tego nowego sposobu działania, z zrównoważonym rozwojem jako jego północ.

Zorganizował dwa tuziny innych gospodarstw w spółdzielni o nazwie Cafico. Członkowie mogą dzielić się technikami i obsługiwać żłobek w celu produkcji odpowiednich odmian roślin kawy i cienia drzew. Finansowali budowę młyna do wyschnięcia i przetworzenia zbiorów i sprzedaży produktu. Unikali nawozów i pestycydów chemicznych.

Jego propozycja stwierdzono początkową odporność potencjalnych członków, biorąc pod uwagę arytmetykę: o 20% więcej kosztów sadzenia przy jednoczesnym osiągnięciu 25% mniej kawy. Ale drzewa trwałyby dwa razy więcej, być może ćwierć wieku. A kawa byłaby najwyższej jakości.

Cacao kontynuował koncepcję Romero. Później dołączył do Fairtrade.

Pewnego ranka Romero był na wzgórzu nieoczekiwanym słońcem, patrząc na rzędy kawy z gęstymi zielonymi liśćmi, jego gałęzie przepełnione owocami. Wiśnie, jak są znane, zawierają ziarna.

Wskazał na podłogę, w warstwie materiału pokrywającego glebę, suche beczki wiśni. Wcześniej młyn wydobył ziarna, a następnie odrzucił skórki w pobliskiej rzece, zanieczyszczając lokalne zaopatrzenie w wodę pitną. Teraz spółdzielnia zamienia je w związek i dystrybuuje bezpłatnie do gospodarstw członkowskich.

Wziął telefon i sprawdził cenę przyszłości na kawę. Tego dnia było ponad 16%, osiągając prawie 4 USD za funt.

Cofus produkuje specjalną kawę, która sprzedaje się w znacznej cenie powyżej ceny rynkowej. Romero powiedział, że spółdzielnia była na drodze do osiągnięcia wzrostu zysków o co najmniej 25% w tym roku.

Ale jaki był wzrost cen przeznaczony na misję zwiększania zrównoważonego kawy? Gdyby rolnicy z ograniczonym kapitałem mogliby po prostu kontynuować swoje tradycyjne praktyki i sprzedać po nie do pomyślenia ceny, gdzie była zachęta do planowania własnych drzew cieniowych i ograniczenia produkcji?

Romero odrzucił takie obawy. Cacao miał 80 nowych rejestracji do przyłączenia się.

Jednak gdy eksporterzy spieszą się z zabezpieczeniem ziaren, testują więzi struktury kooperacyjnej.

Na swojej farmie w pobliżu Corquin Esperanza Torres Melgar, 59 lat, przyzwyczaił się do kupców pojawiających się i oferujących natychmiastowe pieniądze na nowo wynajęte ziarna, zamiast oczekiwać, że zostaną przetworzone przez inną spółdzielnię certyfikowaną przez FAIX, ProExo.

Powiedziała, że ​​zawsze odmawiała. Ale inni rolnicy ulegają pokusie natychmiastowych pieniędzy, sprzedając dyskretnie poza strukturą współpracującą.

W Finca El Puente osiągnęli międzynarodowy sukces. Rozważają jednak obecnie nie do pomyślenia perspektywę: zmniejszenie ich obszaru uprawnego.

Tak wielu miejscowych poszło na północ w poszukiwaniu pracy, że walczą o zatrudnienie niezbędnych pracowników, nawet o znacznie wyższe wynagrodzenie. W odpowiedzi zmechanizowali większość swojego młyna. Ale nie ma maszyn do obsługi intensywnego ciepła i zimnych okresów.

„To najgorszy rok” – powiedział Caballero.

Ona i jej mąż cenią swoje przeszłe życie na zewnątrz.

Wewnątrz młyna przestają wąchać słodkie, wędzone zapach przenikające środowisko.

„Uwielbiamy kawę” – powiedział Caballero. „Zawsze uważamy, że umrzemy kultywować kawę. Jesteśmy tak szczęśliwi. ”

Ale nie są już pewni, że to potrwa.

C.2025 The New York Times Company

Source link

Bogdan

Bogdan

Bogdan
Cześć, nazywam się Luca i jestem autorem tej strony z przydatnymi poradami kulinarnymi. Zawsze fascynowało mnie gotowanie i kulinarne eksperymenty. Dzięki wieloletniej praktyce i nauce różnych technik gotowania zdobyłem duże doświadczenie w gotowaniu różnych potraw.