Albania zablokuje Tickels na rok od czwartku. Opozycja przeciwko zakazowi wezwała protest
Premier Albania poparł zakaz Tictoku po spotkaniach z nauczycielami i rodzicami, opozycja zwołała protest.
Elektroniczne i pocztowe biuro komunikacji (AKEP) wezwało w środę wszystkich dostawców usług internetowych w Albanii, aby zablokować dostęp do platformy dzielącego Tickok od 1 marca i przesłało swoją procedurę na piśmie. Dostawcy są zobowiązani do zablokowania odpowiednich adresów IP i serwerów DNS powiązanych z tym wnioskiem, informując TASR, odnosząc się do raportów DPA i AFP.
Premier Edi Rama powiedział w grudniu ubiegłego roku, że chce osiągnąć całkowity zakaz Tictoku, ale nie określił, kiedy to powinno się wydarzyć. Na podstawie ponad 1300 spotkań z ponad 65 000 nauczycieli i rodziców, z których większość poparła zakaz poparły ten krok ponad 1300 spotkań.
Platforma kleszcza należy do chińskiej firmy BYTIDANCE. Rząd albański twierdzi, że stymuluje przemoc i zastraszanie, szczególnie wśród dzieci.
Dyskusja na temat możliwego szkodliwego wpływu Tictoku w Albanii rozpoczęła się po tym, jak przyszedł do życia dwojga grup dzieci w pobliżu szkoły w stolicy Tirany na życie 14-letniego ucznia i innych osób doznało obrażeń w listopadzie ubiegłego roku. Konflikt obu grup rozpoczął się na Tictorus, a uczniowie zgodzili się rozwiązać go z bitwą.
Operator Tictoku bronił, że sprawca i ofiara nie mieli profili na platformie i filmów tragedii rozłożonych gdzie indziej.
Opozycja nie zgadza się z zakazem
Opozycja nie zgadza się z tymczasowym zakazem Tiktoku i zwołał protest przeciwko temu kroku 15 marca.
Tiktok jest niezwykle popularny wśród młodych ludzi. Jednak w Stanach Zjednoczonych spotkał się z zarzutami szpiegowania, a Unia Europejska bada platformę pod zarzutem, że wykorzystywano, aby wpłynąć na pierwszą rundę wyborów prezydenckich w Rumunii na korzyść ekstremalnego kandydata na prawo.
Platforma jest również oskarżana o oferowanie treści użytkowników za pośrednictwem nieprzezroczystego algorytmu, który promuje rozprzestrzenianie się dezinformacji wraz z treścią nielegalną, gwałtowną lub obsceniczną. W kilku krajach, w tym w Pakistanie i Nepalu, został zakazany przez pewien czas.