Afgańczyk, który zaatakował w Aschaffenburgu, był najwyraźniej szalony
Eksperci twierdzą, że cierpi na chorobę psychiczną i nie ponosi odpowiedzialności za swój czyn.
Poszukiwacz azylu z Afganistanu, który dźgnął ponad miesiąc temu w Aschaffenburgu w Bawarii, do śmierci dwóch osób, w tym dziecka, cierpi na chorobę psychiczną i prawdopodobnie nie ponosi odpowiedzialności za jego działanie. Wynika to z opinii sądownictwa sądowego otrzymanego przez prokuraturę w Aschaffenburgu. Zostało to w piątek przez DPA, odnosząc się do portalu Main-Echo.
Ocena stwierdza, że „istnieje duże prawdopodobieństwo, że oskarżony popełnił przestępstwo w stanie szaleństwa, ponieważ brakowało mu zdolności do rozpoznania niezgodności z prawem jego postępowania w wyniku choroby psychicznej”.
Prokuratura nie ujawniła rodzaju choroby psychicznej
Prokuratura stwierdziła, że z powodu ochrony prywatności nie można ujawnić, na jakiej choroby cierpi mężczyzna. Ostateczna opinia na temat mieszkańców 28-letniego Afgańki, która jest tymczasowo umieszczona w obiekcie psychiatrycznym, musi zostać wniesiona przez sąd.
Dochodzenie w sprawie jest nadal w toku. Zgodnie z poprzednimi ustaleniami Afgańska miał 22 stycznia w parku w Aschaffenburgu, zabił nóż dwuletniego chłopca i 41-letniego mężczyzny i poważnie zranił trzy osoby. W swoim zamieszkaniu śledczy znaleźli dowody choroby psychicznej mężczyzny, w tym narkotyków. Ustawa miała miejsce na miesiąc przed wyborami ogólnokrajowymi, aw Niemczech ponownie rozpoczął dyskusję na temat surowszej polityki migracji.