Polski generał Polko: Rosja nie ma szczerych intencji w negocjacjach pokojowych
Doradca polskiego prezydenta Romana Polko ostrzega, że pokój między Rosją a Ukrainą jest niemożliwy bez udziału Kijowa w negocjacjach.
Doradca generała polskiego AndrzeJ Dudu Roman Polko uważa, że między Rosją a Ukrainą nie ma pokoju, chyba że rozbrojenie i aneksja terytoriów ukraińskich negocjują bez udziału Ukrainy. Polko powiedział to w środę w związku z wywiadem telefonicznym między prezydentem USA Donaldem Trumpem a jego rosyjskim odpowiednikiem Władimirem Putinem, mówi Tasr.
Integracja ataków
Według Polki, wywiad prezydentów, podczas którego obie strony zgodziły się na trzydziestodniowe zawieszenie broni w odniesieniu do ataków na infrastrukturę energetyczną, tak naprawdę niczego nie zmieniło. Według niego, strona rosyjska nie ma szczery woli zamykania pokoju, co pokazał także komentarz rosyjskiego byłego Prezydenta Dmitrija Miedwiediewa, który opisał Ukrainę jako kotlet na stole między Waszyngtonem a Moskwą.
General wskazał, że Rosja zintensyfikowała ataki na ukraińską infrastrukturę cywilną natychmiast po wtorkowym wywiadzie, potwierdzając jej niewiarygodność. Według niego Moskwa prosi o zawieszenie broni tylko o zablokowanie ukraińskich operacji odwetowych, podczas gdy pozostanie bez kar.
Halfko podkreślił, że każda propozycja pokoju musi być konkretnymi gwarancjami i siłą. Według niego Rosja nie jest godnym zaufania partnerem i opisała kraj jako terrorystę i oszustwo. Skrytykował Trumpa za wykazanie większej determinacji w walce z Hamasem niż Rosja.
Stan Kremla
Według Białego Domu Trump i Putin zgodzili się na zawieszenie broni w dziedzinie infrastruktury energetycznej i rozpoczęcie negocjacji w sprawie zawieszenia broni na Morzu Czarnym i stałym celowaniu. Kreml uwarunkował jednak rezolucję konfliktu dyplomatyczną poprzez zakończenie wsparcia wojskowego Ukrainy i powstrzymując dostarczenie informacji o wiadomościach Kijów.
Ukraińskie prezydent Volodymyr Greenable w odpowiedzi powiedział, że Rosja próbuje wywierać maksymalną presję na Ukrainę, a następnie przedłożyć ją ultimatum z pozycji władzy. Jeśli Rosja nie przestrzega żadnej umowy, Kijowie nie pozostanie pasywne.