Czeski sędzia podejrzany o oszustwo został zatrzymany w Chorwacji
W poniedziałek policja zatrzymała sędziego Sądu Regionalnego w Brno, na podstawie europejskiego nakazu aresztowania w Chorwacji, który przez kilka dni zarejestrowała w brakującej bazie danych. Powiedziała to w sieci społecznościowej X. Jest podejrzany o oszustwo. Sędzia w niedzielę zadzwonił do kilku czeskich mediów i twierdził, że nie był oszustem, ale zmierzył się z „brutalnym szantażem” i uciekł od grupy ludzi, którzy najwyraźniej chcieli go zniszczyć, mówi Tasr.
„Dzisiaj sędzia sądu regionalnego w Brno, który jest podejrzany o popełnienie przestępstwa oszustwa, był podejrzany w Chorwacji na podstawie europejskiego nakazu aresztowania, który według kryministów Narodowego Centrum Zakończenia Zorganizowanego (NCOZ). Teraz będą czyny, które mogą przekazać osobę Republice Czeskiej – napisała policja. Chociaż nie podała imienia sędziego, według czeskich mediów, jest to Roman Kafka.
Opuścił dom na początku marca i dzień przed zrezygnowaniem jako sędzia. Według serwera imikalnego brakowało brakującej bazy danych od 8 do 14 marca. Jego imię zniknęło z listy, którą policja odmówiła komentarza. Serwer przypomniał sobie, że Kafka stoi przed postępowaniem dyscyplinarnym w celu „poważnych opóźnień w podejmowaniu decyzji i dalszego naruszenia obowiązków sędziego” od grudnia.
Zadzwonił do radia
Czech Radio i Czeska telewizja powiedziały w poniedziałek, że Kafka zadzwoniła do nich w niedzielę i próbowała wyjaśnić sytuację. Przyznał, że pożyczył miliony koron od krewnych i znajomych. Uciekł za granicę, ponieważ był własnymi słowami, martwił się życiem. „Uciekam po połowie Europy od ludzi, którzy chcą mnie całkowicie zniszczyć. Byłem bardzo brutalnie szantażowany przez grupę ludzi – powiedział Iruds. Dodał, że Kafka nie chciał nikogo nazwać, ale rzekomo jest związany z sprawami, z którymi miał do czynienia jako sędzia w przeszłości.
Według niego grupa szantażowała go od kilku lat. Początkowo podobno im zapłacił, a potem zaczął pożyczać. „14 dni temu, kiedy przestałem płacić i przestałem być dla nich przydatne, postanowili mnie zabić” – powiedział.
Kafka jest sędzią od 2018 r., Wcześniej 12 lat był prokuratorem (prokuratorem) i nadzorował na przykład sprawę metanolu z 2012 r.. Zaproponował dwa wyroki dożywotnie, które Trybunał przyznał również oskarżonym.