Powodzie w argentyńskiej Bahía Blanca zgłosiły 13 ofiar i setki ewakuowanych
Powodzie w Bahía Blanca opuściły części miasta pod wodą, przerywały energię elektryczną i zgłaszały grabieże, podczas gdy rząd zatwierdził pomoc w nagłych wypadkach.
Ciężkie deszcze i kolejne powodzie w argentyńskim mieście portowym Bahía Blanca, około 635 kilometrów na południowy zachód od Buenos Aires, zdobyły 13 ofiar i zmusiły setki ludzi do opuszczenia swoich domów, zgłoszonych w sobotnich władzach lokalnych. Części miasta znajdują się pod wodą, aw niektórych obszarach zasilanie energii elektrycznej zostały przerwane, według raportu AFP pisze TASR.
Co najmniej pięć ofiar zmarło na drodze
Co najmniej pięć ofiar zmarło na drodze, prawdopodobnie po tym, jak szybko rosnąca woda uwięziła ich w samochodach. Burmistrz Bahía Blanca powiedział, że liczba ofiar może nadal wzrosnąć i dodała, że do tej pory ewakuowali ponad 850 mieszkańców.
Według lokalnych mediów wiele sklepów i szpitali w mieście jest zalanych, a grabieże nocne również zgłoszono. Poinformowali także o dwóch zaginionych dziewcząt w wieku czterech i rok.
Ulewny deszcz rozpoczął się w piątek rano w czasie lokalnym i za osiem godzin w okolicy spadł o ponad 400 milimetrów opadów. Według lokalnych urzędników kwota ta w mieście z około 350 000 mieszkańców zwykle spada w ciągu roku.
Minister bezpieczeństwa narodowego Patricia Bullrich opisał miasto Bahía Blanca jako „zniszczone”. Rząd zatwierdził pomoc w nagłych wypadkach na odnowienie 10 miliardów euro pesos argentyńskich (około 8,6 mln EUR).
W grudniu 2023 r. Przez miasto przebiła silna burza, co spowodowało, że dach zawalił się w hali sportowej. Władze argentyńskie również zgłosiły 13 zmarłych.